[Czuwaj] STOP "dyskryminacji"
marcin wojtczak
majcin w autograf.pl
Nie, 28 Maj 2006, 01:38:58 CEST
admiral napisał(a):
>
>> A teraz: czy jest mowa o nietolerancji ze względu na wyznanie? Czy
>> ZHP ma prawo wymagać wiary? Jako, ze nie jest to organizacja
>> obowiązkowa, ba - można być nawet harcerzem czy "harcerzem", nosić
>> krzyż, mundurek, biegac po lesie - bez ZHP - ZHP, jako organizacja o
>> określonym profilu - skautowym - ma prawo takowy profil posiadać.I
>> nie ma tu mowy o nietolerancji czy dyskryminacji, podobnie jak
>> Kościół ma prawo nie nająć na studia do zawodu "ksiądz" osoby
>> niewierzącej (czy innej wiary) i nie jest to dyskryminacja.
>>
> Ha! Wlasnie istnieje pewna bardzo duza roznica miedzy kosciolem a ZHP,
> prawda?
> Stowarzyszenie, ruch - odnosza sie do tego co spoleczne, tu na ziemi.
> Podlegaja ocenie spoleczenstwa. Nie ma dowlonosci co do tresci
> stowarzyszenia. Panstwo ma prawo zamknac stowarzyszenie. Natomiast
> kosciol jak mowielm ma specjalne prawa. Dotyka rzeczy poza
> materialnych. Na zewnatrz to moze byc tylko szary budynek, ale to, co
> sie dzieje w srodku to sa rzeczy niepojete. I zaden parlamnet nie moze
> zadektretowac, ze boga nie ma. Nie moze wprowadzic do obrzadku
> modlitwy do prezydenta. Nie moze tez kazac ksiezom mowic to czy tatmo.
> Koscil jest w duzej czesci niezalezny. Bardziej niz stowarzyszenie.
>
Ale nie odniosłeś się do najważniejszej kwestii.
ZHP może uznać, że do realizacji jego celów konieczne jest, oby jego
członkowie wierzyli w Boga, (może też uznać, że nie jest to konieczne).
I żaden parlament, sąd, ani urzędnik, nie może zadekretować, że ma być
tak, albo inaczej.
I jest wiele stowarzyszeń, do których nie może wstąpić każdy, choćby nie
wiadomo jak się starał i jakoś są one legalne, a nawet cieszą się sporym
szacunkiem społeczeństwa.
Dlatego cła dyskusja na temat czy możemy czy nie możemy wymagać wairy w
Boga i czy w ten sposób będziemy kogoś dyskryminować, czy nie, nie ma
większego sensu.
Dyskutować należy, czy deklaracja jest nam potrzebna by skutecznie
realizować nasze cele wychowawcze czy nie.
A jeszcze wcześniej, należałoby ustalić, jakie te cele są.
Marcin Wojtczak
Więcej informacji o liście dyskusyjnej Czuwaj